12 dróg pod Krakowem, które trzeba zrobić :)

hires2Przygotowaliśmy dla Was 12 podkrakowskich dróg do złojenia. W każdej z trudności od VI do VI.5+ wybraliśmy po jednej perełce. Sezon dopiero tak naprawdę się zaczyna, więc jest jeszcze sporo czasu na odhaczenie dróżek.
1) VI „Nowe prostowanie Diagonalki” D.Będkowska Łabajowa – droga na rozruch jak znalazł, bardzo ładna.
2) VI+ „Massdamer” Skała nad potokiem – piękna od początku do końca, brak wyślizgania wzmaga radochę i chęć wspinania się wyżej niż stanowisko. Końcówka zaskakująca, to jak znaleźć pustą butelkę po wodzie na pustyni 🙂
3) VI.1 „Płyta Sasa” D. Będkowska Dupa słonia – niech nie zniechęca Was ta długa, świecąca się skała, odwdzięcza się ona co raz to przyjemniejszymi ruchami, co prawda u samej góry czeka mały „kraken”, ale jesteście jak spartanie i nie odpuszczacie!
4) V.1+ „Lewa ręka w ciemności” D. Będkowska Łabajowa – droga oferuje wszystko, co przyjemne, balderek w przewieszeniu po mega dobrych chwytach i czujne dojście do stanowiska, gdzie uśmiech na twarzy za zrobioną drogę jest gwarantowany.
5) V.2 „Droga Skwirczyńskiego” D. Będkowska Sokolica – gdy ktoś patrzy na tą największą skałę na jurze południowej niech wie, że w środku ściany ukrywa się 14 ringów prowadzących do topu przepięknej drogi.
6) V.2+ „Dziurka prezesa” Słoneczne – specyficzna, jurajska droga, którą trzeba mieć w kajecie, w tym przypadku rozmiar ma znaczenie.

7) V.3 „Blake wieczny łowca” Kręta – Blake to ukryty krwiożerca czekający na swoje ofiary w lesie, propozycja czysto męska.
8) V.3+ ”Boskie Buenos” J.Mamutowa – topując na drodze przechodzisz na następny level, do świata pełnego trudnych ruchów i kwasu mlekowego.
9) V.4 „Primadonna” D.Będkowska Dupa słonia – droga unisex, piękna 🙂 a jak powszechnie wiadomo piękno onieśmiela, dlatego może nie jest tak często topowana.

10) V.4+ „Cztery pory roku” D. Będkowska Wielka Turnia – droga legenda ukryta w lesie, wycena to odniesienie do dawnych czasów, gdzie nic nie przychodziło za darmo. Pod okapem czeka kilka ciekawych ruchów, specyficznych dla rys.
11) V.5 „Nienasycenie” D. Będkowska, „Chiński Maharadża” D. Bolechowicka – nie mogłem powstrzymać się i wybrałem obie drogi 🙂 czasem jest tak, że masz smaka na coś słodkiego a zaraz potem przychodzi ochota na burgera z Kazimierza, podobnie i tutaj mamy dwa różne typy dróg, „Nienasycenie” oferuje piękny kawał dobrego wspinania, Korczakowy ruch jest jak loteria, możesz go powtarzać nieskończoną ilość razy. „Maharadża” podczas wspinania przypomni, czym jest skupienie do samego końca i nie pozwoli odpocząć. Jest to jedyna droga, na której poczujesz łydę 🙂 Wybór należy do Ciebie.
12) V.5+ „Przybycie tytanów” D.Bolechowicka – nic tak nie cieszy jak osiągnięcie celu, który nie przychodzi łatwo. Droga oferuje przepiękne wspinanie przez całą ścianę Abazego w malowniczym otoczeniu skał i strumyka.